Porady - 25 października 2019

Teide – spacer ponad chmurami. Porady praktyczne

Wejście na najwyższy szczyt Hiszpanii nie należy do najprostszych, bynajmniej nie ze względu na poziom trudności szlaku, a formalności, o które trzeba zadbać kilka tygodni przed wyprawą.

Jak wybrać termin?

Na Teide można wchodzić cały rok, jednak należy pamiętać, że w okresie zimowym blisko szczytu może zalegać śnieg. W okresie grudzień-luty częściej zachmurzenie jest na tyle duże, że o widokach ze szczytu możemy zapomnieć, a co więcej, kolejka dojeżdżająca na wysokość 3555 m n.p.m. może być nieczynna. Termin który rezerwujemy to nie tylko dzień, ale również przedział czasowy w którym musimy się pojawić przy bramce. Są 3 przedziały w godzinach 9-11, 11-13 i 13-15. Zdecydowanie największym powodzeniem cieszą się godziny poranne. Przede wszystkim statystycznie rano jest najmniejsze zachmurzenie, ale tez, jeżeli planujesz wjazd pod szczyt kolejką, najmniej czasu zmarnujesz na szukaniu miejsca parkingowego właśnie w godzinach porannych.

Teide, widok z drogi do Masci

Jak zarezerwować wejście na szczyt Teide?

Po pierwsze należy mieć paszport, polski dowód osobisty nie wystarczy, aby wypełnić formularz rezerwacji. Z zaklepywaniem miejsc nie należy zwlekać, jesienią należy rezerwować z minimum 4 tygodniowym wyprzedzeniem, natomiast latem jeszcze wcześniej. Zezwolenie na wejście na szczyt uzyskacie na tej stronie: http://www.reservasparquesnacionales.es/real/ParquesNac/index.aspx 

żeli Twój pobyt na Teneryfie nie przekracza tygodnia, niestety nie da się przycwaniakować i zarezerwować dwóch terminów w razie gdyby była zła pogoda. Podczas wypełniania formularza system automatycznie odrzuca te same numery paszportów, jeżeli w przeciągu +/- 7 dni istnieje rezerwacja na tą samą osobę druga zwyczajnie nie przejdzie.

Teide, widok na szczyt.

Co zabrać ze sobą na Teide?

Podstawą według mnie są odpowiednie buty, nieprzewiewna kurtka, niekoniecznie gruba, wszystko zależy od osobistych upodobań, oraz czapka. Przyznam ze rękawiczki też mi w plecaku nie zalegały 😉 

Jedzenie – wbrew pozorom na górnej stacji kolejki nie ma nic, tzn. znajdziesz tam toalety, a obok nich ławeczkę, automat z kawą i słodyczami po 3 EUR. To tyle jeżeli chodzi o schronienie i prowiant, to samo dotyczy chatki, którą mija się podczas schodzenia ze szczytu wschodnim szlakiem, z tą różnicą, że tam toalety były zamknięte.

Siedząc w listopadzie na wysokości 3555m w kurtce zimowej i czapce naprawdę nie dowierzałam w to co widzę. Z kolejnych wagonów wysiadały osoby w krótkich spodenkach, niektórzy w sandałkach. Słyszałam jak ktoś się cieszył jak dziecko, że do tych sandałów zabrał skarpetki, naprawdę niemal się zachłysnął dumą, gdy zakładał je na oczach towarzysza również kisnącego w sandałach. Brawo mistrzu, wybrałeś się na wycieczkę na wysokość, gdzie sporo osób dostaje zadyszki z powodu niższej zawartości tlenu w powietrzu i nawet zabrałeś skarpetki? Szacun. 

Pamiętajmy, że wraz z wysokością temperatura spada, na szczycie w słoneczny bezwietrzny dzień nie mamy się czym martwić, jednak gdy słońca zabraknie i zerwie się wiatr to temperatura odczuwalna może być poniżej zera. Pogoda jak to w górach, kapryśna. Podczas zejścia ze szczytu zaskoczył nas śnieg, w międzyczasie jakieś kilkaset metrów poniżej poziomu gdzie byliśmy my, była burza, następnie wyszło słońce, pozbyliśmy się kurtek, na jakieś pół h, żeby później szybko je założyć gdy spadł grad wielkości zielonego groszku. Po 3h marszu zbliżyliśmy się do poziomu gdzie kolejka na Teide startuje, czyli nieco ponad 2000 m n.p.m., zaczęła padać upierdliwa mżawka. Tego dnia od godziny 12,30 szczyt był w chmurach, ruch kolejki został wstrzymany, a ci, którzy wchodzili na Teide w ostatniej turze, czyli między 13 a 15-stą raczej nie nacieszyli oka widokami ze szczytu.

Kontrola przed wejściem na szlak.

Przyznam, że nie byliśmy zbyt szczęśliwi, gdy okazało się, że kontrolujący wejście na szlak pan, jest niesłychanie skrupulatny. Miał listę osób w przedziałach godzinowych, oceniał zgodność zdjęcia w paszporcie na oko oraz numer paszportu, bez dokumentu raczej ciężko byłoby się prześlizgnąć. Można zaryzykować jeżeli nie posiadacie ważnego paszportu, tylko jakiś sprzed dekady, na jego numer zrobić rezerwacje, nam się udało, data ważności uszła uwadze sprawdzającego 😉

Kolejka linowa na Teide.

Jeżeli nie zamierzacie pokonywać całej trasy na piechotę bilety na kolejkę linową możecie kupić tutaj.

W wypadku gdy ze względu na warunki pogodowe kolejka będzie nieczynna, osoby które zakupiły bilety dostaną powiadomienie mailem oraz pełny zwrot poniesionych kosztów. Jeżeli sami zrezygnujemy, podczas zwrotu, z każdego biletu w jedną stronę zostanie potrącone 3 EUR. Gdy nie stawimy się na miejscu żaden zwrot nam nie przysługuje.

0 komentarzy Skomentuj
Podobało się? Oceń

Poznaj


Teneryfa


Więcej
Co o tym myślisz?

Skomentuj ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane